Technika Harcerska

![]()
|
|
Czytając „Scouting for Boys” zauważymy, że Baden-Powell bardzo dokładnie opisuje, jak wyrabiać w sobie spostrzegawczość. Przedstawia nam, jak skaut powinien się zachowywać w terenie czy w mieście, opisuje ćwiczenia i opowiadania.
Harceki z pierwszej drużyny we Lwowie przyjęły ten sposób życia na codzień.
Oto kilka przykładów ze wspomnień Olgi Małkowskiej:
Dla tych ćwiczeń nie urządzało się specialnych zbiórek, lecz ćwiczyło kiedy tylko nadarzyła się sposobność – idąc na wykład, w szkole na przerwie, w domu – w chwilach wolnych. |
![]() |
Dhna Józefina Łapińska opisuje tropienie śladami ptaków czy zwierząt. Łatwo znaleść trop zwierząt, n.p. sarny przy jeziorze czy rzece. Droga Druhno jeżeli miałaś podobne przeżycie, to opisz i prześlij do nas! |
|
|
|
|
Zastępowa wyruszała pierwsza zostawiając tropy zrozumiałe dla harcerek. Kierunek drogi wskazywała rysując strzałkę na ziemi lub układając z kamyków, gałęzi czy ze słomy, (tak samo jak my to teraz robimy). Harceki używały więcej znaków niz my teraz ( a może się mylę, więc przyślijcie nam przykłady waszych tropów). |
|
| Czekaj | ![]() |
zastęp rozszedł się | ![]() |
| Niedaleko |
![]() |
Często zastęp opracował własne znaki które musiały być łatwe do zapamiętania.
![]() |
Za czasów zaborów nie wszędzie można było organizować obozy. W zaborze rosyjskim i niemieckim życie polowe było ograniczone do jedno-dniowej wycieczki a w austryjackim zaborze było łatwiej organizować biwaki i obozy harcerskie. W 1912 roku zorganizowano kolonię-obóz. |
|
|
|
W lecie 1912 r. urządziła nasza drużyna pierwszą “kolonię-obóz” w Kosowie. Wynajęłyśmy sobie kilka szałasów na schronienie się w dni słotne. A na pięknej polanie rozbiłyśmy nasze namioty (własnego wyrobu). By opłacić koszt podróży i coś zarobić na utrzymanie chodziłyśmy na żniwa do sianokosów gdzie dawano nam utrzymanie a czasem i skromne wynagrodzenie.
Opis obózu instruktorskiego w 1922 roku prowadzonego przez Olgę Małkowską w wolnejPolsce.
…postanowiłam dać uczestniczkom próbkę prawdziwego puszczańskiego źycia. Namiotów nie chciałam, a co do ekwipunku to prosiłam tylko o siekiery, piły, młotki itp., narzędzia ciesielskie. …pierwszą noc spędziłyśmy na leśniczówce, gdzie czekała na nas duża izba zasiana słomą. Dostałyśmy pozwolenie na wyrąb suchych albo chorych drzew. Zabrałyśmy się więc raźno do pracy. Wnet puszcza rozbrzmiewała łoskotem siekier, chrzęstem piła, od czasu do czasu, rozlegał się trzask walących się drzew. Zaczęłyśmy od budowy dużego szałasu, następnie stanęły łazienki i latryny. Ich ściany z żerdek były gęsto przeplecone jedliną i tworzyły śliczną zieloną i pachnącą osłonę. W łazience był prysznic – konewka ogrodowa zawieszona na gałęzi w ten sposób że pociągnięciem sznurka częstowała rozkosznym , zimnym tuszem.” |
Bibliografia
Przy ognisku harcerskim
Druhna Oleńka
Harcerka na Zwiadach
Słowniczek:
machinalnie: automatycznie
chwyta w lot: szybko rozumie
ściany z żerdek: ściany zrobione z długich, prostych gałęzi