HM.JADWIGA

HM.JADWIGA SKĄPSKA-TRUSCOE

1907-1996

 

Jadwiga Skąpska Truscoe urodzona 13 września 1907r. w Błogowieszczeńsku na Syberii była potomkiem polskiego patrioty zesłanego na Syberię przez rosyjskego zaborcę.  Od 9 roku życia wychowywała się w szkole internatowej,  a potem w sierocińcu dla polskich dzieci we Władywostoku prowadzonym przez dr.Józefa Jakóbkiewicza /1892-1953/.

 

Jedną z metod leczniczo rozwojowych. jaką dr.Jakóbkiewicz stosował w swoim zakładzie był sport wodny.  Było też czynne harcerstwo, zorganizowane w 1917r., jako Harcerski Hufiec Syberyjski, do którego Jadwiga Skąpska należała.

 

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, działający na terenie Syberii Komitet Pomocy rodzicom polskim żyjącym w trudnych warunkach, prowadzony przez p.Annę Bielkiewiczową /1877-1936/, do którego należał również dr.Jakóbkiewicz, czynił starania o przewiezienie dzieci do Polski. Przy pomocy Japońskiego Czerwonego Krzyża oraz Polonii Amerykańskiej, po prawie dwuletniej podróży przez Japonię i St.Zj.Ameryki, do Polski dotarło w 1922r. około 800 dzieci i młodzieży.  W tej liczbie znajdowała się Jadwiga Skąpska i jej dwóch młodszych braci. Dorastająca młodzież rozproszyła się po Kraju szukając własnych dróg.  Dzieci młodsze w liczbie około 300 zostały ulokowane w Wejherowie nad Zatoką Pucką pod opieką dr.Jakóbkiewicza i p.Bielkiewiczowej i z pomocą pozostałej starszej młodzieży.

 

W Wejherowie dalszą harcerską działalność prowadził założony we Władywostoku Harcerski Hufiec Syberyjski, w którym Jaga od 1925r. brała czynny udział.  W 1929r. złożyła przyrzeczenie i prowadząc drużynę harcerek w ramach Pomorskiej Chorągwi Harcerek zdobywała kolejne stopnie harcerskie.  Była bardzo ambitna, sumienna i pracowita.  Mimo trudnych warunków i odpowiedzialnych obowiązków zdała maturę.  Ukończyła Centralny Instytut Wychowania Fizycznego w Warszawie, zostając jego instruktorką.  Poza tym na Wszechnicy Polskiej studiowała na Wydziale Pedagogoczno-Filozoficznym.

 

Gdy w 1930r. Główna Kwatera Harcerek utworzyła Wydział Wychowania Fizycznego, z Referatem Zeglarskim, wśród zaangażowanych instruktorek z Centralnego Instytutu Wych.Fiz. była Jadwiga Skąpska mianowana działaczką harcerską.

 

Jaga Skąpska była inicjatorką i współorganizatorką pierwszych szkoleniowych obozów wodnych.  W lipcu 1939r. odbył się 4-tygodniowy obóz w Trokach zorganizowany i prowadzony przez GKH-rek o rozszerzonym programie sportów wodnych: pływania wpław, wiosłowania, kajakowania i żeglowania.

 

Skąpska będąc w grupie instruktorek prowadzących szkolenie, uważała że pływanie i żeglowanie to nie tylko sport, ale że to ma znacznie wychowawcze jako wspaniała szkoła charakteru.Wyrabia bowiem karność, odpowiedzialność, sumienność, umiejętność współżycia i współdziałania w zespole.  Jaga Skąpska należała do najbardziej aktywnych instruktorek referatu żeglarskiego GKH-rek.  Na zakupionych trzech łodziach jachtowych odbywały się coroczne szkolenia nad jeziorami Trockim, Augustowskim i nad Naroczą. Czynna była również w Komitecie Funduszu Zeglarskiego, którego przewodniczącą była Helena Grażyńska.  Celen Funduszu było zebranie potrzebnej kwoty na zakupienie przez społeczeństwo pierwszego kobiecego jachtu potrzebnego do ćwiczeń pełnomorskich.

 

W 1934r. 29 listopada w powstałym na Helu własnym ośrodku harcerek, z udziałem władz harcerskich, odbył się chrzest pierwszego żeńskiego pełnomorskiego jachtu harcerek „Grażyna”.  Jacht długości 12m. miał dwa maszty i 4 żagle.  Posiadał 7 miejsc sypialnych, kuchenkę z prymusem, spiżarnię i inne potrzebne schowki do sprzętu żeglarskiego i gospodarczego.

 

Pierwszym kapitanem „Grażyny” była Jadwiga Wolfowa, pierwszy jachtowy kapitan kobieta w Polsce.

 W 1935r. kapitanem „Grażyny” została Jadwiga Skąpska, pod jej dowództwem  odbyły się pierwsze polskie rejsy morskie załóg żeńskich.  Dzięki temu „Grażyna” stała się jachtem flagowym żeglarstwa kobiecego w Polsce. 

 

Podczas każdego sezonu letniego w latach 1934-1939, w dwutygodniowych rejsach „Grażyny” Jaga Skąpska prowadziła szkolenie dziewcząt z całego kraju.

 

Dzięki żeglarkom szkolonym na „Grażynie” było później wiele dzielnych kapitanów-kobiet nie ustępujących kapitanom mężczyznom.

 

Pod dowództwem Jagi Skąpskiej „Grażyna” z oficjalnymi gośćmi na pokładzie przeżyła przygodę sztormu, jednak opanowując sytuację i wszelkie emocje załogi, powróciła  szczęśliwie do Gdyni. Wtedy powstała popularna piosenka „Pod żaglami „Grażyny”” autorstwa bosmana Marysi Bukarówny, którą w krótce zaadaptowali też harcerze-żeglarze „Zawiszy Czarnego”.

 

Za swą działalność w ZHP i Lidze Morskiej, na odcinku wychowania morskiego młodzieży, Skąpska została w 1935r. odznaczona Medalem XVI-cia odzyskania Morza.

 

W 1937 roku pod dowództwem Skąpskiej odbył się rejs „Grażyny” do Danii i Szwecji. Niestety

wspaniałą tę historię żeglarstwa harcerek zniszczyła barbarzyńska druga wojna światowa.

 

(W 1956 roku były próby wznowienia ośrodka szkoleniowego FUNKA nad jeziorem Charzykowskim.  Zdobyte łodzie wiosłowo-żeglarskie nazwano, jedną „JAGA” od imienia Jagi Skąpskiej, a inną „BARTEK” od nazwiska Janiny Bartkiewicz, od 1953 roku komendantki kursów harcerskich w Funce na Pomorzu, kolebki żeglarstwa żeńskiego w latach 1932-1938).

 

W tym okresie Jaga poślubiła przebywającego w Polsce Anglika, który pozostał i również włączył się do działalności konspiracyjnej w AK . W okresie wojennym, Jadwiga Skąpska-Truscoe, z ramienia Komendy Pogotowia Harcerek była czynnie zaangażowana w Armii Krajowej.  W dziale opieki nad sierotami współpracowała z Januszem Korczakiem.  Za swą działalność otrzymała Krzyż Kampanii Wrześniowej 1939.

 

Po zakończeniu działań wojennych, z mężem i dwojgiem dzieci, w 1948r. przedostała się do Anglii, gdzie Główna Kwatera Harcerek p.g.K. zaangażowała ją do prowadzenia działu wychowania fizycznego, które Jaga Truscoe przeprowadzała na obozach i koloniach letnich w ramach programu zdobywania Polskiej Odznaki Sportowej.

 

W 1950 roku została mianowana podharcmistrzynią, a w 1954r. harcmistrzynią.

 

W 1954r. prowadziła obóz wychowania fizycznego celem przygotowania „sprawnych” instruktorek w drużynach, jako ważnego działu w wychowaniu i rozwoju młodzieży.

 

W 1969r. byla kwatermistrzynią Światowego Zlotu ZHP p.g.K. pod Monte Cassino we Włoszech, a w 1982r. kwatermistrzynią Światowego Zlotu ZHP p.g.K. w Comblain la Tour w Belgii.  W latach 1974-1976 była członkinią Naczelnego Sądu Harcerskiego.  Jednocześnie w Głównej Kwaterze Harcerek p.g.K. przez długie lata była skarbniczką, a później prowadziła wydział personalny. Zawsze i wszędzie była pożyteczna, służąc młodszym dobrym przykładem.  Posiadała cechy dobrej instruktorki.  Była zawsze zrównoważona, pogodna, wyrozumiała i cierpliwa, energiczna, jak też pracowita i obowiązkowa.

 

Mimo pełnego zaangażowania w pracy społecznej, Jaga Truscoe całym sercem była oddana swojej rodzinie.  Po śmierci męża służyła  pomocą rodzinom córki i syna.

 

W ostatnich latach pogarszający się stan zdrowia bardzo ograniczył jej aktywność.  Cierpliwie do ostatka znosząc swe dolegliwości zmarła 12 października 1996 roku żegnana przez liczne grono współpracujących i zaprzyjaźnionych z nią instruktorek.

 

Córka jej napisała: Chciałabym podziękować harcerkom za obecność i śpiew na pogrzebie Mamy.  Ruch harcerski był dla Mamy ważną częścią życia, jakby ekstra rodziną od młodych lat kiedy była sierotą, podczas wojny i potem w Anglii specjalnie po śmierci mojego Ojca ...”.

 

Hm. J.Skąpska Truscoe urodzona na Syberii swoją drogą życiową związana była z ponad stuletnią historią Polski.  Tam też zetknęła się ze sportem wodnym jako środkiem rechabilita-cyjnym stosowanym wobec polskich sierot.

 

Po przybyciu do Anglii jako instruktorka w czasopismach harcerskich podkreślała wielkie zna-czenie sportu w wychowaniu.  W ZNICZu Nr. 34, III.1950r. pisze: „Nie dlatego przestajemy się bawić, że się starzejemy, ale starzejemy się dlatego, że przestajemy się bawić”  Następnie podaje rodzaje i zasady gier.  Przy wskazówkach o pływaniu ZNAK Nr. 5-6, V-VI 1950r. pisze, że „pływanie to nie tylko ładny i przyjemny sport, lecz bardzo korzystny dla zdrowia”. Z WĘZEŁKA  Nr 57, IV. 1972r. dowiadujemy się o „GRAŻYNIE” jachcie harcerek w historii ama-torskiego światowego żeglarstwa jako „ ... element kształcenia dziewcząt metodą harcerską w żywiole pokonywnia realnych trudności i pełnych przygód.  Poznawały, że żeglarstwo jest nie tylko pięknym emocjonującym sportem, lecz również wspaniałą szkołą charakteru jednostki i zespołu”.

 

źródła     

Archiwum GKH-rek, Ark.rej. instruktorek

Harcerstwo na szlakach wodnych, OGNISKO, Londyn list.-grudzień 1943.

„Wspaniały świat żeglarstwa”, W.Głowacki, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1972, s.512

„Pod żaglami GRAZYNY”, Maria Appelt, K.da. ZHP Coch.Wlkp.Poznań 1997, s.262

Harcerski Hufiec Syberyjski w Wejherowie, W.Theiss, „Harcerstwo” 1987, Nr.4

„Węzełek”, GKH-rek, p.K. Londyn , Sledziewska

„Znicz”, red. H.Grażyńska, wyd.GKH-rek, Londyn

„Na Tropie”, Nr.2., Londyn, luty 1957, wyd. Naczelnictwo ZHP p.K.

 

 

Władysława Spławska, Instruktorki Organizacji Harcerk ZHP poza Krajem po drugiej wojnie światowej, Główna Kwatera Harcerek ZHP, Londyn, 2004, str. 67-71

Wrócić na stronę "Migawki Historyczne" - "Sto Lat" - Numer 2

Wrócić na główną stronę gazetki "Sto Lat" - Numer 2