Technika Harcerska
![]()
| W tym numerze e-gazetki: | ||
Szyfry |
Obozownictwo |
Prycze |






Idea szyfrowania nie jest pomysłem współczesnym. Już w Biblii czytamy o wieży Babel, gdzie towarzystwo, które ją budowało zaczęło mówić różnymi językami (szyframi) i przestało się wzajemnie rozumieć. W tym przypadku różne języki (kody) nie były pomocne.
Szyfry/kody były używane od wieków w przekazywaniu informacji, które były przeznaczone dla bardzo nielicznej grupy „wtajemniczonych” osób posiadających klucz. Ludzie, szczególnie młodzi, lubią tajemnice i sekrety, którymi chcą się dzielić wyłącznie ze swoim najścislejszym gronem przyjaciół. Pomagają w tym szyfry pisemne jak i gesty.
Harcerstwo od samego początku używało różnego rodzaju kodów. Znaki patrolowe są najprostrzym przykładem. Harcerstwo (skauting) było zawsze bliskie wojska i, jak wiemy z historii Szarych Szeregów, często było na pierwszej linii w boju. W tych warunkach umiejętność posługiwania się szyfrem była niezbędna.
Obecnie, w pokojowych czasach, szyfry pozostają ciekawym urozmaiceniem zajęć harcerskich, a także świetnym ćwiczeniem bystrości i wyobraźni. Podczas zajęć polowych, na biegach czy w izbie harcerskiej, możemy przekazywać informacje patrolom czy zastępom za pomocą kodowanych tekstów czy specjalnych gestów, które mogą być różne dla każdej grupy. Czasem ten sam symbol może mieć różne znaczenie dla różnych patroli czy zastępów. Wszystko zależy od wyobrażni zastępowej czy drużynowej.
Tu znajdziecie kilka przykładów szyfrów pisemnych, a w Zagadkach znajdziecie kilka zaszyfrowanych wiadomości do rozwiązania. Życzymy wszystkim przyjemnej zabawy!
Szyfr 3 Duża tabliczka mnożenia

Obozownictwo, to specjalny
dział pracy harcerskiej. Ten, kto nie był na obozie, nie przeżył
naprawdę harcerstwa. Obóz wzmacnia ducha harcerskiego, buduje więzi
przyjaźni i daje niezapomniane przeżycia uczestniczkom. Każdy obóz
harcerski ma inny, ciekawy temat, który pomaga nam realizować cel
wychowawczy. Do tematu dopasowujemy hasło, program, gry i zajęcia
obozowe. Z tematu wypływa również nazwa obozu i zastępów. Symbolikę
związaną z tematem odnajdujemy w
zdobnictwie obozowym – jako element wystroju bramy i kapliczki oraz w
godłach zastępów.
Wybierając teren na obóz trzeba mieć na względzie:
· suchy grunt, zapewniający odpływ wody podczas deszczu, nie piaszczysty;
miesjce osłonięte od wiatru i od słońca w południe – a także od przygodnych gapiów;
płaski plac pod namioty
dostęp do wody – do picia i do mycia;
zapas drewna – na budulec i na opał (do kuchni i na ogniska).
![]() |
Jeżeli obóz znajduje się w pobliżu jeziora lub rzeki, to namioty mieszkalne należy rozbijać w pewnym oddaleniu od wody. Wejścia namiotów powinny być tak skierowane, aby uniknąć wiatrów. W pobliżu wody buduje się zespół kuchenny, łącznie z dołem na śmieci. Urządzenia sanitarne należy budować w odległości około 50 m. poza właściwą granicą obozu, najlepiej w miejscu osłoniętym zaroślami. Budowa obozu powinna być ukończona w ciągu trzech dni. Kolejność prac podczas rozbijania obozu jest następująca: |
|
|
![]() |
|
Przy rozbijaniu namiotów:
wymierzamy, gdzie namiot stanie i gdzie staną słupki („pale”);
rozkładamy płachtę namiotową;
zakładamy (ew. skracamy) linki i słupki;
podnosimy płachtę wraz ze słupkami tak, aby słupki trafiły na wyznaczone miejsca;
zaczynając od narożników wbijamy „babą” kołki („śledzie”) albo szpilki i przymocowujemy linki;
po wyrównaniu niedokładności przybijamy pozostałe kołki tak, aby linki były jednakowej długości;
za pomocą małej łopatki robimy rowek dookoła namiotu tak, aby w razie deszczu woda spływała do rowka a nie podmywała wnętrza namiotu (spad rowu w kierunku odpływu).
Linki
i płótna namiotowe na deszczu kurczą się. W czasie deszczu rozluźniamy
linki, aby nie powyłaziły kołki i nie rozerwało się płótno. Nie dotykamy
płachty w czasie deszczu bo będzie przeciekać; a jeżeli już przecieka
kroplami, to najlepiej odprowadzić kroplę palcem po wewnętrznej stronie
płachty w dół aż do brzegu. W pogodne dni namiot powinien być stale
otwarty a ścianki boczne podwinięte tak, aby wnętrze wyschło i nie było
duszno.
Miejsce do spania zabezpieczamy od wilgoci – najlepiej budując prycze kilka centymetrów nad ziemią, albo korzystając z łóżka polowego. Jeżeli pleciemy siatkę ze sznurów, to na niej kładziemy karimatę a następnie śpiwór. Ze względu na higienę warto również mieć bawełniane prześcieradło, zszyte w formie worka, do którego na noc można się wsunąć. Posłanie przykrywamy kocem, który może również posłużyć w razie potrzeby i za podkład i za nakrycie.
Harcerka żadnych rzeczy nie stawia wprost na ziemię. Z patyków lub widełek i sznurka robi się wieszaki, stojaki na buty, plecaki i menażki. Każdy zastęp pragnie mieć jak najbardziej praktyczne i najsolidniej zbudowane urządzenia ale prawdziwym powodem do dumy jest godło zastępu, wykonane z drzewa lub kamienia, przy użyciu twórczej fantazji.
Podajemy kilka rysunków urządzeń obozowych:
![]() Stojak na miednice |
![]() Wieszak na ręczniki |
![]() Stojak z przykryciem na drewno do palenia |


![]()
![]()
Na Tropie Nr. 2, Rok 47, marzec/kwiecien 1994.



