Hm. Irena Czarnecka Bogdanowicz

Irena Czarnecka urodziła się w Warszawie 3 sierpnia 1930 r. Ukończyła Gimnazjum i jeden rok Liceum Angielskiego.
Do harcerstwa wstąpiła we wrześniu 1942 r. do konspiracyjnej drużyny harcerek „Las” Chorągwi Warszawskiej. W następnym roku przeszła do 41 drużyny Szarych Szeregów w służbie Małego Sabotażu. W 1943 r. odbyła 2 miesięczny kurs łączności. W 1944 r. przeszła kurs wychowawczyń w Zalesiu Górnym, następnie kurs sanitarny i świetliczarek w drużynie „Rzeka” pod komendą hm W. Dewitzowej, potem hm H. Zawadzkiej i pełniła służbę na punkcie dziecięcym uchodźstwa z Warszawy.
Przyrzeczenie złożyła 15 sierpnia 1945 r.
Nowy przydział otrzymała w 1946 r. do 3-ciej drużyny im. J. Falkowskiej jako zastępowa i przyboczna drużynowej A. Turczynowiczowej.
W 1947 r. z rodzicami i rodzeństwem przybyła do Anglii.
W Londynie rozpoczęła studia na Wydziale Sztuki Stosowanej w Borough Polytechnic of London. Jednocześnie zgłosiła się do pracy harcerskiej uczestnicząc jako zastępowa w obozie w Abbotsbury i w 5-dniowej wyprawie rowerowej w hrabstwie Kent. W 1948 r. jako skarbniczka brała udział w obozie harcerek w Frossel Farm, potem odbyła 8-dniowy kurs drużynowych w Pitsford Hall prowadzony przez hm I. Mydlarzową.
W latach 1948-1950 prowadziła drużynę harcerek „Wisła” i pełniąc obowiązki hufcowej hufca „Bałtyk” w Londynie prowadziła drużynę zastępowych oraz obozy. W 1949 r.na obozie hufca „Bałtyk” pod hasłem „Bałtykowe dożynki”, zastępy też kształcące pewne cechy charakteru karczowały, siały, rzęły, wiązały snopy. W końcowej punktacji zakończeniem obozu były dożynki. Uczestniczki z entuzjazmem wykonujące wszystkie zajęcia żałowały, że tak krótko trwał obóz.
W jakimś stopniu działalność Ireny ugruntowało małżeństwo zawarte z hm Stefanem Bogdanowiczem, na równi oddanym całkowicie harcerstwu. Ich obojga życie rodzinne i zawodowe było wypełnione stylem życia i działania harcerskiego. Druh Stefan był również harcerzem od najmłodszych lat w 21 Warszawskiej Drużynie Harcerskiej. W Powstaniu Warszawskim brał udział jako zastępca dowódcy plutonu 2 Harcerskiej Baterii Art. Plot. „Żbik”. Po uwolnieniu z niewoli niemieckiej, w II Korpusie Armii Polskiej we Włoszech ukończył Szkołę Podchorążych. Po demobilizacji w 1946 r. w Londynie zdobył zawód inżyniera firm budowlanych, ale harcerstwo pozostało dalszym ciągiem jego służby ”całym życiem”.
Irka Bogdanowicz w 1950 r. odbyła kurs phm prowadzony przez hm E. Andrzejowską w South Park Farm i 26.9.1951 r. została mianowana podharcmistrzynią. Wchodząc w skład Komendy Hufca „Bałtyk” prowadziła obozy letnie. Zajmowała się też ilustrowaniem czasopism harcerskich, „Ogniwa” Chorągwi Harcerek W. Brytanii i „Znicz” Głównej Kwatery Harcerek, a w późniejszym okresie również „Na Tropie”. W 1952 r. została wydana książka etnografki Ireny Karpińskiej o strojach ludowych ilustrowana przez Irkę.
W 1952 r. Irena została mianowana komendantką reprezentacyjnej drużyny harcerek na Międzynarodowy Zlot Skautek odbywający się w Hall Barn, Beaconsfield, Anglia. Drużyna licząca 32 harcerki składała się z 8 harcerek z Francji, 4 z Niemiec, reszta z W. Brytanii.
W sprawozdaniu ze Zlotu Irena podkreśliła niecodzienne przeżycia naszej reprezentacji jakim było poznanie Lady Baden Powell Naczelnej Skautki Świata, oprowadzanie Królowej Elżbiety II w polskim podobozie i regionalnej wystawie, na której zainterersowała się polskimi pasiakami. Emocjonalnym był również ich udział w programie wielkiego ogniska w obecności przedstawicieli całego Świata Skautowego i około 10 tysięcy skautek z Princess Royal. Odtańczony przez harcerki krakowiak otrzymał wielkie brawa.
W 1954 r. Bogdanowiczowa została powołana do zespołu GKH-rek. Podczas akcji letniej była oboźną na organizowanym we Francji przez GKH-rek obozie drużynowych, pod komendą hm I. Łukomskiej.
W latach 1955-1956 była hufcową hufca harcerek „Kresy”. Od 1956 r. pełniła obowiązki Komendantki Chorągwi Harcerek W. Brytanii. Ponownie powierzono Bogdanowiczowej reprezentacyjną drużynę harcerek na Międzynarodowy Zlot Skautek z okazji 50-cia powstania skautingu odbywającego się 29.VII-12.VIII.1957 r. w Windsor Park.
Mianowana harcmistrzynią w 1958 r. została referentką kształcenia Chorągwi Harcerek W. Brytanii.
Mając dyplom ukończenia Art School Wydział Sztuki Stosowanej dokształcała się ilustrowaniem książek dla dzieci i wydawnictw harcerskich. Uczęszczała też na wieczorowe kursy dla nauczycieli.
Poza harcerstwem udzielała się w miejscowej parafii, pomagała w imprezach polskiej szkoły sobotniej. Niewiele pozostało czasu na działalność społeczną przy obowiązkach rodzinnych i pełnym zaangażowaniu harcerstwem.
Prowadząc obóz w 1965 r. w Stella Plage we Francji gdy Bogdanowiczowa w upalne południe skracała sobie drogę z ośrodka harcerskiego do swego obozu przez piaszczyste diuny, serce odmówiło posłuszeństwa. W ataku serca 12 sierpnia 1965 roku zakończyło się jej pełne aktywności życie. Był to niewypowiedziany szok dla wszystkich i bolesny cios po stracie wspaniałej żony towarzyszki życia i kochającej matki trzech synów i kilkumiesięcznej Marzenki.
Ze wspomnień najbliższego Bogdanowiczowej grona:
hm E. Gieratowa ”...Wielkie wyczucie harcerskiego stylu cechowała Irkę, w parze z jej wrażliwością artystyczną składało się na niezwykle cenną jej osobowość.”
phm I. Santocka-Sikorska ”...Irka? Do tańca i do różańca, zawsze roześmiana!”
hm E. Drągowska-Petrusewicz ”...Irkę najbardiej lubiłam za jej trzeźwy pogląd na świat, za jej pogodę i naprawdę siostrzane podejście do nas wszytkich.
hm M. Giertych-Zajączkowska ”...była bardzo serdeczna i rozumiała nas świetnie. Dlatego przychodziłyśmy do niej ze swoimi problemami harcerskimi i osobistymi. ... W Irce zawsze znajdywałyśmy pocieszycielkę i osobę, którą darzyło się zaufaniem.”
Ola Sawicka-Rumun ”...Pod jej czujnym wzrokiem wszystko grało bardzo sprawnie, a w namiocie Komendy panowała prawdziwie siostzana atmosfera gdzie uśmiech Irki zachęcał do pracy.”
hm J. Chruściel ”...na całe życie nauczyłam się od Irki mieć plan pracy, żeby nie siedzieć w nocy i obmyślać co będziemy robić na drugi dzień...”
Hanka Grabińska ”...Nie piszcie wspomnień o Irce, nie mówcie gawęd o Irce, nie twórzcie legendy. Gdy zatęsknicie za Irką, odwiedźcie Jej Mamę, porozmawiajcie z Przemkiem czy Wojtkiem, popatrzcie na Leszka, pobawcie się z Marzenką. Gdy zabraknie wam Irki w pracy harcerskiej nie czytajcie wspomnień o Niej. Przejrzyjcie „Ogniwa”, zdjęcia z obozów, zaśpiewajcie „Idziemy w jasną”. Nie wspominajcie Irki łzami i słowami. Zróbcie jakąs rzecz komuś – jak Irka – nie proszone z MIŁOŚCI. Nie opowiadajcie harcerkom o Irce – opowiedzcie im po Polsce.”
Hm I. Bogdanowicz przede wszystkim wzbogacała czasopisma harcerskie artystycznymi ilustracjami.
W ZNICZu Nr. 5/6, IX-XII.1957 opisała niezwykłe przeżycia harcerek – delegatek w Jubileu-szowym Międzynarodowym Zlocie Skutek w Windsor. W powszechnej opinii to właśnie dzięki druhnie Irce Bogdanowicz ta wyprawa była wielkim sukcesem polskiej delegacji.
źródła
Archiwum GKH-rek ZHP p.K. Londyn
ZNICZ, Nr 7-8, VIII.1950, pismo GHK-rek ZHP p.K., red. Hm Rzpl H. Grażyńska
ZNICZ, Nr 9, VIII, 1952, ”
ZNICZ, Nr 1-2, I-VI.1954, ”
ZNICZ, Nr 3, VII-VIII.1954, ”
ZNICZ, Nr 2, III-IV.1957, ”
ZNICZ, Nr 5-6 IX-X.1957, ”
WĘZEŁEK, Nr. 20, XI.1965, pismo GKH-rek Londyn, red. Hm H. Śledziewska
WĘZEŁEK, Nr. 77, VIII.1975, ”
WĘZEŁEK, Nr. 197, VIII.1995, ”
NA TROPIE, Nr. 6-7, VII.1978, pismo młodzieżowe N-twa ZHP p.K., red. Hm I. Płonka
ZNICZ, Nr. 41, wrzesień 1993, pismo Z. O. St. Zj., red. Hm E. Gieratowa
DZIENNIK POLSKI, 21.I.1993 Londyn
Źródło: INSTRUKTORKI Organizacji Harcerek ZHP poza Krajem po drugiej wojnie światowej, hm Władysława Seweryna Spławska, Główna Kwatera Harcerek, Londyn 2004r.