Hm. Aleksandra Jarmulska Rymaszewska

 

Druhna Aleksandra (Oleńka) urodziła się 15go stycznia 1924r. na Podhalu w Nowym Targu ze zwichniętym biodrem. W 1937r. druhna Hanka Sulikówna (Sabbatowa) wciągnęła ją do swego zastępu w Sarnach. Harcerstwo pomogło jej pokonać upośledzenie fizyczne i nauczyło ją organizować, opisywać i tłumaczyć cudzoziemcom.

 

Druhna Oleńka zdobyła stopień pionierki i została zastępową a ówczesna hufcowa hm Anna Turek – również polonistka w gimnazjum – poleciła jej kontynuować kronikę.  Z tą kroniką prowadzoną od 1921 roku do obozu w 1938 roku przeżyła druhna Oleńka deportację 10 lutego 1940r.  i ciężką pracę w archangielskiej tajdze.  Tam razem z druhną Krystyną Żelazik-Zielkiewicz (teraz w USA) założyła zastęp harcerek.  Wezwana w nocy do płk. NKWD została zagrożona aresztowaniem jeśli nie zaprzestanie “wrażej roboty”.  Rozwiązała zastęp ale po cichu dalej prowadziły pracę harcerską. Po śmierci matki w kołchozie w Guzarze, trafiła z siostrą Zosią do pracy w sierocińcu w Karkin Batasz. Po amnestii, wraz z dziećmi oddanymi jej pod opiekę, odjechała pociągiem do Kranowodska nad Morzem Kaspijskim, a dalej statkiem do Pahlevi a następnie przez Środkowy Wschód, z kroniką zastępu w tobołku noszonym na krajce przez ramię. Kronikę dowiozła ostatecznie do Anglii.

 

Służba tłumaczki Oldham 1956r.

W Isfahanie druhna Oleńka zaangażowała się w pracę harcerską z dziećmi w sierocincach. Zdobyła stopień podharcmistrzyni.  Po kursach w Libanie przyjechała do Anglii w 1948 roku.  Założony przez siebie zastęp w obozie Keevil (w Wiltshire) prowadził do czasu wyjazdu na studia.  Potem miała długą przerwę w pracy harcerskiej najpierw studia, potem po osiedleniu się w Oldham pomagała mężowi (lekarzowi), założyła rodzinę (mają czwórkę dzieci) i  ukończyła korespondencyjnym kurs z psychologii dziecięcej.

 

 

Gromada Orlęta Oldham

Po 15 latach wróciła do pracy w harcerstwie przejmując od Siostry Jadwigi Wróblewskiej opiekę nad drużyną harcerek “Świerki” w Oldham.  Drużyna  rozwinęła się w szczep “Świerków”, który obejmował dwa zastępy dziewcząt, zastęp chłopców ”Żubry” i gromadę zuchową “Polskie Orlęta”. Z inicjatywy druhny Oleńki i przy wsparciu społeczeństwa szczep zajmował się również wysyłaniem paczek i pieniędzy do domów dziecka i do domów opieki Sue Ryder. Harcerstwo pomogło druhnie Oleńce przeżyć tragedię, którą była strata w wieku 31 lat jej córki Ewy, która była pierwszą drużynową ”Świerków”.

 

Druhna Oleńka notowała w kronikach wszystkie imprezy i spotkania harcerskie w Oldham, jak również wyjazdy na kolonie, obozy i zloty.  Drużyny Świerki już nie ma, i druhna Oleńka przeniosła się do Hazel Grove w Cheshire a 20 kilka kronik i albumy, które zdobyły nagrody czeka na miejsce w harcerskim archiwum. 

 

Druhna Oleńka nieustannie świeci przykładem prawdziwej służby harcerskiej. Chętnie pomaga innym bez względu na siebie.  Przy każdej okazji wspiera polskie cele. Jest bardzo energiczną osobą, która dba o swoją rodzinę ale ma też czas dla każdego.  Pomimo wielu ciężkich przeżyć a szczególnie ostatnio chorobę i śmierć męża, ma zawsze pogodę ducha.  Niedawno wygłosiła piękną gawędę na spotkaniu z okazji Dnia Myśli Braterskiej w Manchester o podstawach Prawa Harcerskiego i naszych oczekiwań na 100 lecie harcerstwa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opracowanie: Hufiec Kaszuby, Chorągiew Harcerek w Wielkiej Brytanii, 2009

 

Wrócić do strony "Nasze Instruktorki"