Hm. dr Maria Zdziarska-Zaleska

 

Stary modrzewiowy dworek w Grotowicach, niedaleko Warszawy, był miejscem urodzenia Marii Zdziarskiej, trzeciej z kolei z pośród siedmiorga rodzeństwa: czterech braci, trzech sióstr.

 

Ojciec był inżynierem komunikacji i gospodarował w Grotowicach. Matka, poza prowa-dzeniem domu i wychowywaniem dzieci, dużo pracowała społecznie. Będąc przewodniczącą gminnego zarządu, zajmowała się szkołami. Była też przewodniczącą Koła Ziemianek, które zorganizowała i prowadziła z wielką sumiennością.

 

Oboje rodzice, mimo swych licznych obowiązków, zawsze znajdywali czas dla swych dzieci, na czytanie i rozmowy z nimi. Jak Maria wspomina: ”...kochano nas, uczono kochać Boga, kraj, ludzi, wskazywano rzeczy piękne i dobre, uczono pracować”. Wszystkie te najlepsze cechy wyniosła Maria Zdziarska z atmosfery swego rodzinnego domu, jak też wielki patriotyzm.

 

Były to jeszcze czasy niewoli i ciągłej dążności narodu polskiego do wolności, czynnych młodzieżowych organizacji niepodległościowych. Maria od wczesnych lat, wraz ze swym rodzeństwem, była zaangażowana w ruchu niepodległościowym młodzieży warszawskiej.

 

W 1912 roku do Grotowic, gdzie po raz trzeci spędzała wakacje ze swym bratem Helena Gepnerówna, przyszła wiadomość o tworzącym się skautingu.

 

W szkole pani Pawlickiej w Klarysewie pod Warszawą, w której uczyły się Anna i Maria Zdziarskie, została założona drużyna skautek im. A. Mickiewicza, której w latach 1912 -1914 Maria była drużynowa. Drużyna ta w 1914 r. została przeorganizowana i przemianowana na V-tą Warszawską Drużynę im. A. Mickiewicza, a w Warszawie, drużynę skautek w szkole swej ciotki p. Józefy Gepnerówny, zorganizowała Helena Gepnerówna. Gdy z inicjatywy Eli Kwiatkowskiej powstała w Warszawie Komenda Skautek, w skład tej Komendy jako przedstawicielki młodzieży weszły: Helena Gepnerówna, Irena Rebandelówna i Maria Zdziarska.*

 

W latach 1915-1917 Zdziarska prowadziła II-gą Warszawską Drużynę im. Tadeusza Kościuszki, a w roku 1917/19  V-tą Warszawską Drużynę im. A. Mickiewicza. Jednocześnie pełniła funkcję instruktorki-wizytatorki Komendy Warszawskiej. Należała też do P.O.W.+

 

W 1916 r. 1-2 listopada brała udział w Zjeździe połączeniowym organizacji skautowych Królestwa Polskiego¨: Związku Harcerstwa Polskiego (męska), Polskiej Organizacji Skautowej (mieszana) i Związek Skautek Polskich (żeńska) w jeden Związek Harcerstwa Polskiego.

 

Na Zjeździe Zdziarska została wybrana do zespołu Naczelnej Komendy, w której objęła funkcję sekretarki. W 1917 r. została mianowana podharmistrzynią. W tym też roku razem z Heleną Gepnerówną wzięła udział w zjeździe kierowników pracy harcerskiej.

 

 W 1921 r. została mianowana harcmistrzynią.

 

Był to również rok rozpoczęcia studiów uniwersyteckich (po ukończeniu szkoły średniej), na wydziale medycznym z myślą o swej przydatości krajowi w potrzebie służby sanitarnej.

 

 

Harcerska służba Polsce

 

W tym okresie życiowym celem młodej Zdziarskiej była służba krajowi, od której uchylanie się uważała za hańbę.

 

Ponieważ nie przyjmowano kobiet do Legionów, zdecydowała służyć swą pomocą w służbie sanitarnej. Rozpoczynając w tej dziedzinie swe studia, w semestrze letnim 1918 r. przepracowała trzy zaliczone semestry.

 

W listopadzie 1918 r. już rozpoczęła służbę sanitarną w Szpitalu Ujazdowskim (oddział dla Legionów). W końcu listopada wzięła udział w organizowanym przeż Wojskowe Władze Sanitarne pociągu sanitarnego do Lwowa. Obsadę pociągu stanowiło 12 akademiczek harcerek, wśród których Zdziarska jako ochotniczka była ”starszą siostrą” zespołu: Lilka Dobrzyniecka, Hela Gepnerówna, Nata Grodzińska, Stasia Kuszelewska, Mija Matuszewska, Kasia Maykowska, Ewa Romerówna, Irena Witkowska, B. Wojtkiewiczówna, Zasztowtówna i Jadzia Zielińska.

 

Zadaniem tego zespołu było przed wyjazdem ten pociąg przygotować na przyjęcie rannych przez mycie i czyszczenie starych niemieckich wagonów III klasy, wystarać się o lekarstwa z magazynów sanitarnych i wszystkie inne potrzeby związane z zaopatrzeniem i wyżywieniem rannych. Pociąg gotowy był do wyjazdu już 5 grudnia z uzbrojoną załogą przeciw napadom bojówek ukraińskich. Po przybyciu do Lwowa 9 grudnia i załadowaniu 80 rannych, ze względu na bezpieczeństwo, ruszył tego samego dnia wieczorem, aby 12-go w Wadowicach wyładować rannych. Cała załoga pracowała bez wytchnienia wypełniając to zadanie.

 

Pięc uczestniczek załogi postanowiło wrócić do dalszej pomocy i uzyskało pozwolenie powrotu do Lwowa. Była wśród nich też Zdziarska przepełniona radością, że nareszcie podejmuje się prawdziwej służby krajowi. Z wielkim trudem i przygodami transportowymi, pod obstrzałem artylerii ukraińskiej dotarły wszystkie do celu i zostały przydzielone do kolumny sanitarnej punktu opatrunkowego 4 kompanii 1 Pułku Strzelców Lwowskich w Sokolnikach, o dwa kilometry od frontu, ponosząc wszystkie trudy frontowego życia do marca 1919 roku.

 

Przez Szefa Sanitarnego Lwowskiej Dywizji, Zdziarska została przydzielona do 4 pułku piechoty Legionów. Później jako lekarka III baonu tego pułku odbyła całą kampanię oszmiańską aż do Berezyny. Za swą rzetelną służbę otrzymała 5 pochwalnych rozkazów i nominację na ”starszego legionistę”, następnie kaprala pułku. Przydzielona do szpitala polowego 605, podczas kampanii kijowskiej zorganizowała kompanię sanitarną dla brygady jazdy. Mając ogromne trudności w czasie odwrotu kijowskiego z odtransportowywaniem rannych z linii frontowej, wystąpiła z inicjatywą utworzenia jednostki sanitarno-transportowej dla pułku lub brygady piechoty. Opracowała skład takiej jednostki, jej zakres działania zabezpieczający rannym, odbieranym od lekarzy batalionów, całkowitą opiekę w transporcie do szpitali polowych. Z opracowanym projektem zwróciła się, razem z Heleną Gepnerówną do Szefa Sanitarnego Naczelnego Dowództwa, który po rozpatrzeniu zatwierdził projekt i polecił zająć się jego organizacją, nie obiecując z powodu przeciążenia pracą żadnej pomocy.

 

Zdecydowno, że Zdziarska podjęła się zorganizowania jednej takiej czołówki sanitarnej, a Helena Gepnerówna drugiej. Z tym zamiarem Zdziarska zwróciła się do pogotowia harcerskiego, uzyskując dla czołówki 30 harcerzy, a ze związku akademiczek potrzebne sanitariuszki i obsadę kuchni. Ze Związku Ziemian uzyskała konie, wozy, a od ziemianek zapasy żywności. Po pięciu dniach Zdziarska zameldowała w Departamencie Sanitarnym, że kompania sanitarna jest gotowa do wymarszu i prosi o wyznaczenie komendanta.

 

Po mianowaniu Zdziarskiej zastępcą komendanta, tę nową w wojsku formację, pod nazwą Kompania Sanitarna Brygady Jazdy Nr. 1 przydzielono do 1 Brygady Jazdy. Kompania ta oddała duże usługi w zbieraniu z linii frontu rannych i ich transporcie do szpitali polowych.

 

W 1920 r. Zdziarska została przydzielona jako lekarz do 4 p.p. legionów. W czasie ataku pod Hrubieszowem opatrując rannych dostała się do niewoli bolszewickiej, z której udało się jej uciec i z wielkimi trudnościami i przygodami dotrzeć do polskich oddziałów. Następnie pod Mołodecznem, na dwa dni przed zawieszeniem broni, została ranna.

 

Za kampanię 1920 r. została odznaczona Krzyżem Walecznych i, jako jedna z nielicznych kobiet, odznaczona Orderem Virtuti Militari. Otrzymała też awans na podporucznika nadany przez Szefostwo Sanitarne Naczelnego Dowództwa.

 

Po wyleczeniu rany uda zgłosiła się ponownie do służby i została przydzielona przez Szefostwo Sanitarne Naczelnego Dowództwa do punktu sanitarnego na warszawskim Dworcu Wschodnim, skąd zwykle rano wprost z dyżuru jechała na wykłady uniwersyteckie.

 

W ogólnej demobilizacji w marcu 1921 r. Zdziarska została zwolniona z wojska i odzaczona Krzyżem Niepodległości z Mieczami. W tym roku także była mianowana harcmistrzynią.

 

W kwietniu, w czasie przerwy semestralnej, w ramach harcerskiej pomocy, z grupą studencką Zdziarska wzięła udział w śląskiej akcji plebiscytowej. W połowie maja Department Sanitarny organizował pomoc lekarską powstańcom śląskim, do której zgłosiła się równiez Zdziarska. Mimo, iż nie przyjmowano kobiet na stanowisko lekarzy batalionowych, Zdziarska ze względu na swą frontową służbę wojskową została przyjęta z przydziałem na lekarza baonu do II batalionu 8 pułku piechoty Tarnogórskiej. W akcji powstańczej odznaczyła się dzielnym wypełnieniem swych obowiązków w pomocy sanitarnej.

 

Po zakończeniu powstania Zdziarska powróciła wreszcie do zajęć uniwersyteckich, kończąc w 1923 roku studia uwieńczone tytułem doktora medycyny.

 

Z dniem 1 czerwca 1923 r. rozpoczęła pracę drugiego lekarza w Busku w zakresie swoich studiów nad gruźlicą dzieci, których w tym czasie było około 500. W końcu października 1924 r. Zdziarska wyjechała na rok specjalizacji do Paryża, gdzie zetknęła się z polską elitą Wielkiej Emigracji. Tam też poznała Zygmunta Zaleskiego, z którym 25 lipca 1925 r. wzięła ślub. Zygmunt Zaleski, poza wieloma funkcjami oświatowymi, był delegatem Ministra W.R. i O.P. do spraw naukowych we Francji i wykładowcą Sorbony. Państwo Zalescy przez wszystkie lata pobytu we Francji, później z czworgiem dzieci, każdego roku wakacje spędzali w Grotowicach. Związani byli również i stale utrzymywali kontakty z polską elitą kulturalną w Kraju.

 

Przez wszystkie lata pobytu w Paryżu Zdziarska Zaleska zajmując się rodziną, dużo pracowała społecznie. Była członkinią rady F.I.D.A.C. (Fédéradation Interalliée des Anciens Combatants) i jego Auxiliare Feminine. W centralnej organizacji była członkinią Rady, a w oddziale kobiet była członkinią Zarządu. Z tego tytułu brała udział w wielu kongresach: w Portugalii, Czechosłowacji, Ameryce, Rumunii, Jugosławii i Belgii. Nawiązała przyjaźnie z wieloma poznanymi wtedy ludźmi.

 

Równocześnie zajmowała się działalnością polskiego harcerstwa we Francji, pełniąc od 1930-do 1939 r. obowiązki przewodniczącej ZHP we Francji.

 

Okres drugiej wojny światowej

Wybuch drugiej wojny światowej 1 września 1939 r. zastał całą rodzinę pp. Zaleskich w Grotowicach. Maria zabrała się natychmiast energicznie do zorganizowania codziennego życia całej rodziny, a sama na drugi dzień zgłosiła się do służby w szefostwie sanitarnym, prosząc o przydział. Zygmunt Zaleski otrzymał wezwanie powrotu na swoją placówkę we Francji, z ofertą nielegalnego przeprowadzenia przez granicę.

 

Maria w porozumieniu z miejscowym wójtem, rozpoczęła organizowanie w powiecie Rawskim punktów sanitarnych, w Rzeczycy, Dobrowcu i Grotowicach spodziewając się rannych przy ciągłych bombardowaniach. Codziennie każdy ranek poświęcała szkoleniu dziewcząt w służbie sanitarnej. Na wiadomość, że w Rawie Mazowieckiej jest wielu naszych żołnierzy rannych bez opieki, natychmiast udała się tam opatrując pierwszą dobę bez wytchnienia około tysiąca rannych, leżących w okropnych warunkach na ziemi w barakach, lub pod gołym niebem. Dopiero trzeciego dnia, choć rannych wciąż przybywało praca zaczęła się normować gdyż przybyło kilku lekarzy i okoliczna ludność dostarczała żywności.

 

Wobec zapewnionej opieki lekarskiej nad rannymi żołnierzami, w październiku Zaleska wróciła do rodziny. Zorganizowała opiekę nad swoimi dziecmi i naukę dla nich, zajęła się ponownie szkoleniem patroli sanitarnych dla tajnej organizcji wojskowej. W 1941 r. przeniosła się do Warszawy, w dalszym ciągu mobilizując i szkoląc kandydatki do patroli sanitarnych. Trzy razy w tygodniu pracowała w poradni przeciwgruźliczej, a dwa razy w tygodniu prześwietlała, do 100 dziennie, dzieci szkolne. Trzy razy w tygodniu też wyjeżdżała do Konstancina i Skolimowa pod Warszawą gdzie była lekarzem trzech instytucji dziecięcych prowadzonych przez Główną Radę Opiekuńczą. W soboty po południu poświęcała dwie godziny na szkolenie lekarek patroli sanitarnych.

 

Codzienne warunki bytowania pod okupacją niemiecką stawały się coraz trudniejsze. Niemcy we wszystkim wprowadzali ograniczenia. Wzmagały się ciągłe aresztowania i rozstrzeliwania, uliczne łapanki.

 

1 listopada Zaleska została zaprzysiężona przez dowódcę ZWZ´ dzielnicy Śródmieście, jako lekarz VII-go zgrupowania II rejonu. Organizując służbę sanitarną zgrupowania dla 6 kompanii, rozpoczęła mobilizowanie i szkolenie dziewcząt do patroli sanitarnych, dla których opracowała regulamin na potrzeby Wojskowej Służby Kobiet (WSK). Z pracy w Konstancinie i Skolimowie musiała zrezygnować.

 

Wśród tego niemal całkowitego zaangażowania w sprawy społeczne, nieustannie otaczała wielką troską całą swoją rodzinę, która w pewnym sensie współdziałała z nią w ruchu oporu. W mieszkaniu Zaleskiej był punkt rozdzielczy „Biuletynu” informacyjnego dla kolporterek i kurierek kompanii. Dla Dowództwa dostarczała je sama, albo jej 11-letni syn Romek. W mieszkaniu Zaleskiej odbywały się też zbiórki sesji ZWZ prowadzone przez 16-letniego syna Kazika, a mała Monika asystowała przy odprawach patrolowych i pomagała składać uszyte biało-czerwone opaski dla zgromadzenia. Odbywały się w tym mieszkaniu również odprawy oficerskie, a na strychu znajdowała się broń.

 

Za sumienne wypełnianie swych obowiązków i dobre zorganizowanie słuzby sanitarnej VII zgrupowania, Dowódca Armii Krajowej odznaczył Zaleską 11 listopada 1943 r. Srebrnym Krzyżem zasługi. Rozkazem z dnia 1 października 1944 roku została mianowana podpo- rucznikiem  Armii Krajowej.

 

Aresztowana 27 kwietnia 1944 r., po badaniach na Szucha, szczęśliwie bez stosowanych tam zazwyczaj tortur, przewieziona została do więzienia na Pawiaku, później wywieziona do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.

 

Kiedy rozmyślała nad słusznością swojej decyzji zaangażowania się w AK, narażając nieletnie dzieci na ewentualny brak matczynej opieki lub sieroctwo, przeważało przeświadczenie, że w zasadzie wychowuje życiowy przykład. Dziecko jest doskonałym obserwatorem i będąc codziennym świadkiem zagrożonej wolności i godności ludzkiej, jest też świadkiem, iż nie można temu ulegać bez sprzeciwu.

 

Po zakończeniu wojny,w końcu kwietnia 1945 r. Międzynarowodowy Czerwony Krzyż rozpoczął ewakuację obozu Ravensbrück. W transporcie do Szwecji znalazła się również Zaleska. W okresie odbywającej się kwarantanny w Malmo dr Maria Zdziarska-Zaleska zaofiarowała swoją pomoc lekarzowi obozowemu i została przyjęta jako specjalistka od gruźlicy. Po skończonej kwarantannie Szwedzi zaproponowali Zaleskiej pracę w szpitalu. Tam w końcu czerwca otrzymała wiadomość od męża, że jest w Paryżu, że ma kłopoty ze zdrowiem, gdyż po aresztowaniu był przez Niemców torturowany przez trzy dni 3-5 maja 1943 i skutkiem tego ma odklejoną siatkówkę prawego oka i wybite zęby. Wyniszczony w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie, ważył 43 kg. Zaleska natychmiast zapisała się na repatriację do Francji i wróciła do Paryża.

 

Mąż hm dr Marii Zdziarskiej-Zaleskiej prof. Zygmunt L. Zaleski za udział w Ruchu Oporu we Francji, aresztowany i więziony w 1943-1945 r . w BuchenwaldzieÄ został 25 marca 1958 r. uroczyście odznaczony Krzyżem Komandorskim Republiki Francuskiej, z zaznaczeniem: Walczył Pan za Polskę i za Francję.

 

Po drugiej wojnie światowej

Po tragicznych przeżyciach tej wojny i wielu troskach wreszcie w Paryżu w 1945 r. połączyła się cała rodzina Zaleskich. Przyjaciele Francuzi łącznie z ambasadorem Gareau repatriowali dzieci z Warszawy do Paryża. Maria była wzruszona gdy pierwszą rzeczą jaką dała jej 9-letnia Monisia była własnoręcznie napisana karteczka, wyjęta z kieszonki, z numerami obozowymi: Ojca z Buchenwaldu 44227 i Matki z Ravensbrück 40451. Było to wyrazem i dziecięcych przeżyć tych tragicznych czasów całego narodu polskiego.

 

Mimo swych niezmiernie trudnych przejść i wyczerpania, Zaleska nie pozostała bezczynna. Zgłosiła się do władz harcerskich w Londynie i jako wiceprzewodnicząca ZHP na teren Francji czynna była przez następne lata. Działała w Zarządzie Związku Młodzieży Polskiej we Francji, była członkiem Rady Towarzystwa Historyczno-Literackiego, Związku Polaków we Francji, należała do Koła Byłych Żołnierzy AK. Będąc na emeryturze w swoim zawodzie, prowadziła dom czteroosobowy córki i administrowała domem wypoczynkowym Towarzystwa Historycznego-Literackiego w Dinard.

 

Gdy trzeba było pomóc w staraniach komendantki Chorągwi Harcerek, hm Janiny Niedźwieckiej, o stały punkt oparcia dla działalności harcerskiej, przez zakup kompleksu budynków Maison Maternelle w Stella Plage (Pas De Calais), Zaleska przewodniczyła specjalnie w tym celu utworzonemu komitetowi z zaprzyjaźnionym ze strony francuskiej p. de Montford.

 

1 stycznia 1961 r. Naczelny Wódz WP gen. Anders awansował dr Marię Zdziarską-Zaleską do stopnia kapitana Słuzby Zdrowia.

 

Hm dr Maria Zdziarska-Zaleska nigdy nie brała udziału, ani nie należała do żadnych partii politycznych, natomiast zawsze popierała i brała czynny udział w inicjatywach kulturalnych i społecznych. Była bezkomprowisowa w potępianiu nieprawości i małostkowości, ale w słusznej sprawie i potrzebie zawsze służyła swą pomocą, wiedzą i autorytetem.

 

W chwilach trudnych nie załamywała się, mając głęboką wiarę w Opatrzność Bożą, której zawsze się polecała w nieustannych modlitiwach, Mszach św. I częstych spowiedziach.

 

W obcowaniu była bezpośrednia, serdeczna i przyjazna.

 

Po śmierci męża, tracąc zdrowie i siły, na resztę swego życia przeniosła się do ukochanej Warszawy, gdzie 13 lipca 1987 r. zmarła w osiemdziesiątym dziewiątym roku, niezwykle czynnego i ofiarnego w walce Narodu o wolność, życia.

 

Hm dr. M. Zdziarska-Zaleska była wzorem tego pokolenia harcerskiej służby Polsce. W tym celu wybrała studia medyczne, najbardziej przydatnej kobiecej służby podczas trwającej walki o wolność, jak również w czasie Powstania Warszawskiego podczas drugiej wojny światowej.  I w latach późniejszych zawsze służyła całym życiem, dając temu świadectwo w czasopismach harcerskich.

 

źródła:

Harcerstwo Żeńskie w Warszawie 1911-1945, A Zawadzka, Warszawa 1995, str. 406.

Archiwum GKH-rek ZHP p.K. Londyn.

Harcerki 1939-1945, Relacje-Pamiętniki, Państwowe Wyd. Naukowe, Warszawa 1985, str.  813.

„W okopach”, pamiętnik lekarza kobiety batalionu, M. Zdziarska, Warszawa 1934, str. 200, Nakładem Koła Wydawniczego Oficerów Korpusu Sanitarnego.

„Płomienne czasy” dzieje rodziny polskiej w czasie II wojny światowej, M. Zaleska, Polski Ośrodek Wydawniczy, Paryż 1985, str. 130.

Wspomnienia Haliny Czarnockiej Przewodniczącej Archiwum Polski Podziemnej AK w Londynie, Dziennik Polski z 14.8.1987.

„ZNICZ” Nr. 2, III-IV.1958, czasopismo ZHP p.K. red. H. Grażyńska

Czwarty Pułk Piechoty 1806-1966, wyd. Koło Czwartaków, Londyn, str. 572.

„Węzełek” Nr. 54, czerwiec 1988, czasopismo GKH-rek ZHP p.K. Londyn.

 


* Helena Gepnerówna-Grażyńska i Irena Reblandelówna-Mydlarzowa po drugiej wojnie światowej organizowały działalność harcerską poza granicami Kraju i były członkinami władz harcerskich ZHP p.g.K. w Londynie.

+ POW Polska Organizacja Wojskowa, tajna organizacja wojskowa założona 1914 r. w Warszawie z inicjatywy J. Piłsudskiego; działająca w Królestwie, Galicji, na Ukrainie i Rosji (działalność wywiadowczo-dywersyjna); a w 1917-18 działalność przeciw okupantom niemieckim. W 1918 r. wcielona do W.P.

¨ Królestwo Polskie tzw. Królestwo Kongresowe, utworzone w 1815 r. na Kongresie w Wiedniu z ziem Księstwa Warszawskiego bez Poznańskiego i Krakowa; było związane z cesarstwem rosyjskim unią personalną.

´ ZWZ – Związek Walki Zbrojnej, konspiracyjna organizcja wojskowa założona na początku 1940 r. w kraju na mocy uchwały rządu emigracyjnego, w 1942 r. przemianowany na AK – Armia Krajowa.

Ä BUCHENWALD, hitlerowski obóz koncentracyjny III.1937 – IV.1945; w okręgu ob. Erfurt, na pn. od Weimaru (NRD); przez obóz przeszło około 240 tys. więźniów różnej narodowości, w tym wielu Polaków, zginęło około 55 tys.; w obozie dokonywano eksperymentów pseudomed. na więźniach; umyślnie zakażono ich tyfusem plamistym i wypróbywano na nich różne nowo wynalezione szczepionki i leki (około 90% tych umierało) silny ruch oporu – czynny udział Polaków; 1958 wzniesiono tu pomnik-mauzoleum dla uczczenia ofiar hitleryzmu.

 

Źródło: INSTRUKTORKI Organizacji Harcerek ZHP poza Krajem po drugiej wojnie światowej, hm Władysława Seweryna Spławska, Główna Kwatera Harcerek, Londyn 2004r.

 

 

Wrócić do strony "Nasze Instruktorki"