Hm Florian Marciniak
Pierwszy Naczelnik Szarych Szeregów
Florian Marciniak urodził się w województwie poznańskim. W Poznaniu ukończył celująco liceum i uniwersytet i na całe życie związał się z harcerstwem. Przeszedł wszystkie szczeble harcerskiej służby od przybocznego i drużynowego, został instruktorem i otrzymał stopień harcmistrza. Równolegle działał w Akademickim Kole Harcerskim, którego był wiceprzewodniczącym/.../. Wiele czytał uzupełniając swoje prawnicze wykształcenie wiedzą humanistyczną, a szczególnie literaturą piękną. Uczył się także pilnie angielskiego, co wtedy należało do rzadkości. Interesował się skautingiem światowym/.../. W tym czasie zetknął się po raz pierwszy z Aleksandrem Kamińskim, który zwrócił na niego uwagę i zlecił mu wykłady o wychowaniu młodzieży.
Gdy wybuchła wojna w 1939r. Florian Marciniak był współorganizatorem Pogotowia Harcerskiego w Poznaniu. Zapadła jednak decyzja, że Poznań nie będzie broniony i wraz z armią polską wycofało się z miasta Pogotowie Harcerzy. Marciniak dotarł do walczącej Warszawy.
W Warszawie zostało powołane Pogotowie Harcerek i Pogotowie Harcerzy. Chociaż w mieście było wielu doświadczonych instruktorów ZHP, na wniosek Wandy Opęchowskiej, jedynego urzędującego w oblężonej stolicy członka Naczelnictwa, komendantem Pogotowia Harcerzy został mianowany Florian Marciniak. Jego kandydaturę poparł obecny na zebraniu Aleksander Kamiński. Znał go przecież z Górek Wielkich i z innych spotkań. Marciniak miał wtedy 24 lata, ale jego sposób mówienia i sposób bycia robił duże wrażenie na instruktorach. Wojna i tragiczne wydarzenia dodały mu lat, ale i niezwykłej energii. Uznano, że on się przed niczym nie cofnie, co będzie w interesie Polski.
Marciniak sprawdził się w trudnych warunkach wojennych. Nawiązał kontakt z cywilnym komisarzem obrony stolicy Prezydentem Stefanem Starzyńskim oraz ze sztabem Armii Warszawa gen. Juliuszem Rommlem, który dowodził obroną miasta. Kierowane przez druha Floriana Pogotowie Harcerzy zapisało złotą kartę w obronie stolicy. W czasie walk Marciniak był wszędzie, nie siedział za biurkiem w kwaterze, nie robi narad, lecz z każdym rozmawia indywidualnie, mówi krótko i szybko decyduje. I ma jakiś wewnętrzny ogień, który zapala innych.
SZARE SZEREGI – POCZĄTKI
Nic więc dziwnego, że gdy 27 września 1939r., na jeden dzień przed kapitulacj Warszawy, zebrali się instruktorzy harcerscy obecni akurat w Warszawie, naczelnikiem Szarych Szeregów wybrano Floriana Marciniaka. Obecny na zebraniu Aleksander Kamiński wysunął właśnie jego kandydaturę, a sam zgodził się objąć funkcję doradcy naczelnika. Aleksander Kamiński napisze w 1943r. “Kamienie na szaniec”. Po latach tak opisał wybór naczelnika Szarych Szeregów w bardzo trudnych warunkach wojennych.
“Znałem wszystkich naczelników harcerstwa od 1920 roku. Moim zdaniem Florian Marciniak by jednym z najwybitniejszych z nich. Ze względu na swój piękny harcerski sposób bycia i życia, jak i ze względu na inteligencję i wybitne zdolności organizatorskie, z jakimi kierował harcerstwem męskim (...)”.
Nowy naczelnik nie ograniczał się tylko do powiązania zerwanych nici organizacyjnych przedwojennego harcerstwa, ale przestawił go na nowe tory. Szare Szeregi stanęły w obliczu okupacji niemieckiej i sowieckiej i śmiertelnego zagrożenia życia narodu. Mają wychowywać, ale i walczyć o odzyskanie niepodległości. To nowe, wielkie zadanie, którego dawne harcerstwo nie miało. Ale wychowywać też trzeba, bo młodzież była w znacznej części pozbawiona ojców poległych w walkach i osadzonych w obozach jenieckich. A wojna i okupant demoralizują. Marciniak wymyślił nową koncepcję działania Szarych Szeregów – wychowania przez walkę w pierwszej linii. I to jest genialne. Bo jaki młody Polak nie chce walczyć z Niemcami? Ta koncepcja nowego naczelnika się sprawdza. Przyciąga do Szarych Szeregów elitę młodzieży, która staje do walki o Polskę. Jak mówi fragment przysięgi: “nawet za cenę życia”.
Z tej młodzieży powstaną póżniej legendarne bataliony harcerskie “Zośka” i “Parasol”, które swoim męstwem w Powstaniu Warszawskim przejdą do narodowej legendy /.../.
Atrakcyjność programu walki z okupantem jest tak trafna, że powoduje wielki napływ młodzieży do Szarych Szeregów, szczególnie tej najmłodszej, która później znajdzie się w “Zawiszy”. W licznych akcjach dywersyjnych Grup Szturmowych, jakie się wydarzą w przyszłości, harcerze Szarych Szeregów wykażą się takim bohaterstwem i pogardą śmierci, jakich jest niewiele w naszej bogatej przecie historii. Ten niezwykły ogień zapalił druh Florian, gdy sam był nim objęty bez reszty. Wykazujał instynkt państwowy i związał Szare Szeregi z Wojskiem Polski Podziemnej, ze Służbą Zwycięstwa Polski dowodzoną przez gen. Michała Tokarzewskiego-Karasiewicza, później przekształconą w Związek Walki Zbrojnej, a w 1942r. na rozkaz gen. Władysława Sikorskiego w Armię Krajową.
Szare Szeregi podporządkowują się Rządowi Polskiemu na Uchodźstwie w Londynie oraz delegaturze Rządu na Kraj, a więc stają się częścią Polskiego Państwa Podziemnego. To także zasługa druha Floriana. Komendant Główny Polskiej Armii Powstańczej (kryptonim AK) wydaje rozkaz nr 119 z dnia 16. III. 1942r., w którym określa udział Szarych Szeregów w odtworzeniu sił zbrojnych. Starsi wiekiem harcerze otrzymują przydziały wojskowe w komendach Armii Krajowej odpowiedniego szczebla, a młodsi będą pełnić służbę pomocniczą według zarządzeń naczelnika Szarych Szeregów. Ten historyczny rozkaz zawiera fragment, który warto przytoczyć, gdyż przynosi on zaszczyt najmłodszym członkom Szarych Szeregów – “Zawiszakom”. Oto ten fragment:
“Członkowie Szarych Szeregów, którzy wejdą do zespołów konspiracyjnych będą uważani bez względu na wiek za żołnierzy”.
“ZAWISZA”, BG I GS
Zgodnie z koncepcją Marciniaka, Szare Szeregi zostały podzielone na trzy grupy wiekowe: “Zawiszę”, “Bojowe Szkoły” i “Grupy Szturmowe”. GS-om, czyli najstarszym członkom w wieku 18 lat i więcej, powierzył Naczelnik zadanie bezpośredniej walki, czyli Wielkiej Dywersji. Stworzył także dla niej realne warunki. W porozumieniu z komendantem KEDYW-u pk. Emilem Fieldorfem “Nilem” przydzielił warszawskie GS-y do tego członu dywersji KG AK. Na wniosek Marciniaka mjr W. Kiwerski “Lipiski”, dowódca oddziałów dyspozycyjnych AK “Motor”, włączy do niego w lipcu 1942r., składający się z harcerzy Szarych Szeregów 300-osobowy oddział GS. Przyjął nazwę Oddział Specjalny “Jerzy” od pseudonimu dowódcy phm. Ryszarda Białousa “Jerzego”. Jego zastępcą zostanie phm. Tadeusz Zawadzki. Szare Szeregi miały wkrótce spełnić marzenie swojego Naczelnika o walce w pierwszej linii.
PROGRAM “DZIŚ – JUTRO – POJUTRZE”
Podstawowa konstrukcja programowa Szarych Szeregów, która otrzymała kryptonim “DZIŚ – JUTRO – POJUTRZE”, przedstawiona została przez Marciniaka na odprawie komendy Okręgu Południe (Mokotów) Chorągwi Warszawskiej “Ula Wisła” w dniu 22 czerwca 1941r. Marciniak przedstawił na tej odprawie jasne sformuowania swej koncepcji. “Aby człowiek, był pełnym człowiekiem, musi pełnym czowiekiem być zawsze – i dziś w okresie okupacji i jutro w okresie przełomu i pojutrze w okresie odbudowy. DZIŚ musi więc walczyć z wrogiem, ale ponadto przygotować się do walki jutrzejszej i walki pojutrzejszej. Pojutrze będzie walczyć – budowa.”
Po wprowadzeniu w Szarych Szeregach w listopadzie 1942r. trzech szczebli wiekowych – Zawiszaków 12-14 lat, Bojowych Szkół (BS) 15-17 lat i Grup Szturmowych (GS) 18 i więcej lat, opracowano program SUB dla poszczególnych kategorii, zgodnie z koncepcją wychowania.
A więc dla najmłodszych Zawiszaków nie było w zasadzie walki na Dziś, ale przygotowali się oni do walki na JUTRO (szkolenie do służby pomocniczej podczas Powstania) i POJUTRZE (nauka szkolna). Harcerze z Bojowych Szkół na DZIŚ zajmowali się akcjami małego sabotażu, bądź rozpowszechnianiem destrukcyjnych materiałów wśród Niemców (Akcja “N”) bądź wywiadem. Na JUTRO uczestniczyli w szkoleniu wojskowym. Na POJUTRZE – podstawowym zadaniem była nauka szkolna i przygotowanie zawodowe.
Wreszcie Grupy Szturmowe. Na DZIŚ udział w Wielkiej Dywersji w miastach i miasteczkach, bądź służba w leśnych oddziałach partyzanckich. Na JUTRO prowadzono szkolenie podchorążych, szkolenie w zakresie minerskim, motorowym, a na wyższym szczeblu na kursach dowódców kompanii. W programie na POJUTRZE kładziono nacisk na ukończenie nauki szkolnej, na naukę zawodu, bądź studiów wyższych oraz przygotowanie się do pracy na przyszłych Ziemiach Zachodnich.
Jedna z tez Marciniaka głosiła, że przed Szarymi Szeregami, jako najsilniejszą organizacją młodzieżową w konspiracji, staje odpowiedzialność za całą polską młodzież.
Na odprawie Głównej Kwatery z komendantami terenowych Chorągwi 17 stycznia 1943 r. w Warszawie Marciniak referował: “Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że możemy ogarnąć zaledwie znikomą część młodzieży, a czuliśmy stale odpowiedzialność za styl życia całej polskiej młodzieży pod okupacją. Usiłowaliśmy wyjść poza szeregi tej zorganizowanej, zwracając się w formie Komitetu Młodych Polaków do całej młodzieży polskiej, stawiając przed nią dwa zadania: doskonalenia sprawności fizycznej i pracy nad swoim charakterem i umysłem”.
Od 1942r. Szare Szeregi prowadziły intensywnie tzw. “Akcję M” – pracę z młodzieżą niezorganizowaną stosując metody harcerskie – w Warszawie i na innych terenach.
* * *
Mimo głębokiego zakonspirowania Gestapo wpadło na trop Floriana Marciniaka. Został aresztowany 6 maja 1943r. w Warszawie. Więziony był kolejno na Pawiaku i w Poznaniu w Forcie VII skąd z grupą instruktorów harcerskich został wywieziony do obozu Gross-Rosen i tam w dniu 20 lutego 1944 r. zamordowany.
W powyższym opracowaniu redakcja Ogniska wykorzystała artykuł Zbigniewa Łenka “Florian Marciniak ‘J. Krzemień’ – pierwszy naczelnik Szarych Szeregów” oraz Jerzego Jabrzemskiego “Problemy wychowawcze Szarych Szeregów”, Materiały Historyczne Stowarzyszenia Szarych Szeregów Nº90.
* * *
Po aresztowaniu Floriana Marciniaka 6.V. 1943 aż do końca Powstania Warszawskiego drugim Naczelnikiem Szarych Szeregów by hm Stanisław Broniewski “Orsza” (1915-2000)
Trzecim Naczelnikiem mianowanym po Powstaniu Warszawskim był do rozwiązania Szarych Szeregów w styczniu 1945 r. hm Leon Marszałek “Jan” (1912-1996)
* * *
19 marca 1989 r. hm Kazimierz Sabbat Prezydent RP na Uchodźstwie nadał SZARYM SZEREGOM ZHP Order Wojennego Krzyża Srebnego V kl. VIRTUTI MILITARII.
Źródło: Ognisko Harcerskie październik-grudzień 2009 –Nr 4 Rok 45