Druhna Tola ukończyła wyższe studia w Polsce, na uniwersytecie Józefa Piłsudskiego w Warszawie, na wydziale romanistyki. Wyszła za mąż i miała dwoje dzieci – Marysię i Andrzeja. W 1939r. gdy wybuchła wojna, z dziećmi (syn miał parę miesięcy) wyjechała do rodziny we Lwowie. Stamtąd zostali zesłani na Sybir, potem przez Persję i Palestynę przyjechali do Anglii.
![]() |
|
1989r. Seniorki Hufca Mazowsze, dz. harc. Antonina Biesaga i dhna. hm. Marysia Klimaszewska. |
W Anglii, w obozie Perton, uczyła dzieci w polskiej szkole sobotniej, a następnie – w latach 50-tych - osiedliła się z rodziną w Wolverhampton. Należała do hufca Mazowsze (centralna Anglia) i tam, w r. 1966 złożyła przyrzeczenie. Przez 25 lat prowadziła gromadę zuchów „Promyki”.
Razem
z mężem, Stanisławem, włączyła się aktywnie w życie parafialne w Wolverhampton.
Nauczała w polskiej szkole sobotniej i przez 12 lat była jej kierowniczką. Od
samych początków należała do SPK i pełniła funkcję prezesa Koła 239. Należała do
Koła PMS, ratowała POSK, gdy znalazł się w stanie zagrożenia finansowego, była
członkiem amatorskiego zespołu teatralnego, należała do KPH, Skarbu Narodowego i
Anglo-Polish Society.
W harcerstwie nie ograniczała się tylko do roli zuchmistrzyni. Przez wiele lat pełniła funkcję skarbniczki w Komendzie Chorągwi Harcerek. Nigdy jej nie brakowało na festynie w Centralnej Stanicy Harcerskiej w Fenton, gdzie urządzała stoisko loteryjne, przekazując całkowity dochód na potrzeby stanicy. Zawsze spokojna, z uśmiechem podejmowała dodatkowe obowiązki i funkcje i ze wszystkiego wywiązywała się należycie i wzorowo.
W latach 80-tych, po śmierci męża, Druhna Tola przeniosła się bliżej córki, która mieszka w zacisznej wiosce Halton, koło Lancaster. Tam też czynnie włączyła się do pracy parafii.
Kombatanckim Krzyżem Zasługi, Złotym Medalem Skarbu Narodowego, Kawalerskim Krzyżem Odrodzenia Polski i Medalem Exsuli Bene de Ecclesia Merito.
Mimo oddalenia, druhna Tola utrzymuje kontakt z hufcem „Mazowsze” i my o niej nie zapominamy. Co roku przysyła nam starannie napisane pozdrowienia na Boże Narodzenie i Wielkanoc i ciekawa jest, co u nas słychać i jak idzie praca w hufcu; dalej prenumeruje Węzełek i płaci składki.
hm. Danuta Bromberg, hufcowa „Mazowsza”
Dhna. Antonina zmarła 13 maja 2010 w Lancaster, WB.