Urodziła się 4go czerwca 1909r. w Kutach, pow. Kosów Huculski i już od młodych lat miała powołanie do zawodu nauczycielskiego. Do wybuchu wojny w 1939r. uczyła w szkołach powszechnych w Korolówce i Buczynie w powieccie Brody. W 1940r. podzieliła los wielu tysięcy zesłańców do Związku Sowieckiego pracując ciężko fizycznie.
Po ogłoszeniu “amnestii” z falą uchodźców opuściła “nieludzką ziemię” i przybyła do Teheranu, gdzie odrazu zgłosiła się do szkolnictwa. Trudne to były warunki nauczania, nie było klas ani przyborów szkolnych. Uczyła z pamięci pisząc litery i słowa w piasku.
Tułacza droga zaprowadziła Ją do Wschodniej Afryki, do obozu Morogoro i Kondoa w Tanganice. Tam w 1942r. wstąpiła do harcerstwa i oddała się pracy zuchowej jako drużynowa gromady.
Po przyjeździe do Anglii osiedliła się z mężem w Leicester i tu życie swoje wypełniła pracą dla polskich dzieci w sobotniej szkole i gromdadzie zuchowej “Szarotki Tatrzańskie” hufca harcerek “Mazowsze”. Równocześnie zdobywała stopnie instruktorskie i brała aktywny udział w życiu hufca, szczególnie w dziale zuchowym jako instruktorka na koloniach i innych imprezach hufca.
|
|
|
|
1962r. - wyjazd z Leicester na akcję letnią do Stella Plage |
1977r. - 15 lecie Mazowsza - hm. Marysia Klimaszewska, hm. Danka Buras, hm. Luna Golińska, hm. Henia Łappo |
W 1989r. na Jej 80-te urodziny, podczas zjazdu hufca w Wolverhampton dziękowałyśmy Marysi za Jej pracę w hufcu, co nie znaczyło wcale zerwania więzów z hufcem – pamiętałyśmy o Niej, a Ona o nas. W miarę możliwości brała nawet udział w zjazdach hufca, jeśli odbywały się w Leicester. Zachowała jasność i trzeźwość umysłu do ostatnich chwil życia, a także kontakty z nami, mimo że już nie wychodziła z domu.
|
|
Zmarła po ciężkiej chorobie 26 maja 1997r w Leicester. Na pogrzebie w imieniu Hufca Harcerek “Mazowsze” i licznych zebranych instruktorek żegnała Marysię hm Henryka Łappo słowami: “Pokochałaś zuchy i im poświęciłaś całe swoje życie i uczyłaś te polskie dzieci zrodzone na obczyźnie, kochać Boga i nieznaną im Ojczyznę. Robiłaś to z radością, dobrocią, całym poświęceniem i zrozumieniem potrzeb duchowych dziecka.”
|
| 1987r. - Dzień Myśli |
Przygotowane na podstawie materiałów napisanych przez hm Henrykę Łappo do “Węzełka” numer 209, Rok 37, sierpień 1997r.