Program ogniska o współżyciu z przyrodą
Obóz Hufca "Bałtyk", Zlot „Droga”
sierpień 2003r.
Dziękuję Druhnie Komendantce, że zaprosiła mnie, abym poprowadziła dzisiejsze ognisko. Cieszę się, że mogę dzisiaj być razem w wami.
Proszę wszystkich o powstanie. Do rozpalenia ogniska prosimy ……………
Płonie Ognisko
Już rozpaliło się ognisko
Przed chwilą śpiewałyśmy słowa: „zrodziła nas ta sama ziemia, pod jednym niebem siedzimy”. Rzeczywiście, nasza planeta ziemia jest naszym wielkim wspólnym dobrem, stworzonym przez Boga dla człowieka. A my harcerki i harcerze czujemy się szczególnie dobrze na łonie przyrody.
Jak dobrze nam
Na ziemi mamy wszystko to, co jest potrzebne do życia. Oddychamy jej powietrzem, poimy się wodą z jej źródeł, żywimy się tym, co na niej żyje lub rośnie, cieszymy się słońcem, które ją codziennie oświeca i ociepla.
Słonko wstało dziś znów
Czy zauważyłyście, że najmocniej grzeje wiosenne słońce i, że właśnie na wiosnę chce nam się najbardziej otwierać drzwi i wyjść na świeże powietrze, do lasów, łąk i pól?
Gdzie strumyk płynie
Jak wiadomo, pokrzywa, oprócz tego, że parzy, jest rośliną o właściwościach lecznicych. Herbata z pokrzywy służy trawieniu a kąpiel w pokrzywach podobno pomaga na reumatyzm!
Łączko, łączko, łączko zielona/albo: Szła dzieweczka/albo: W zielonym gaiku
Jak już jesteśmy przy kolorze zielonym, to zatańczymy sobie zielonego walczyka.
Zielony walczyk
Po tym walczyku zrobiło się tak ciepło, że chyba już mamy lato.
Lato, lato
Proszę o pokaz.
Pokaz: Cztery pory roku
Okrzyk. Dziękujemy.
Lato – to wspaniały czas obozowania i wędrówek.
Jak to miło wędrować
Z czasem ziemia wydaje z siebie plony, rolnicy zbierają to, co wyrosło.
Czerwone jabłuszko
Gospodynie szykują zapasy na zimę; robią przetwory z owoców; kiszą kapustę.
Pląs: Ta koza zjadła nam kapustę
zboże na polach dojrzewa i jak okiem sięgnąć, widać falujące łany.
Z dala biją dzwony (kanon na 2 głosy)
Dzień się staje coraz krótszy i wkrótce nadchodzi jesień. Wesoły wicher zrywa liście i tworzy wirujący kalejdoskop w powietrzu.
Wesoły wicher
Krystyna Krahelska, nasza siostra harcerka, która zginęła w młodym wieku w Powstaniu Warszawskim, bardzo kochała przyrodę. Jej wiersze są pełne zapachów, dźwięków i obrazów przyrody. Proszę o deklamację.
Wiersz Krystyny Krahelskiej: „Jakże Ci powiem najdroższy”
Okrzyk. Dziękujemy.
A po złotej jesieni następuje pora dżdżysta i mglista. Na jesiennym deszczu wszystko moknie...
Deszcz jesienny deszcz
Zbliża się zima, ptaki odlatują do ciepłych krajów a zwierzęta przygotowują się do snu zimowego, a pośród długiej nocy rozlega się krzyk sowy...
Płonie ognisko/kanon/
Tylko drzewa iglasta na wietrze, smerełki z jodełkami, rżną góralskie tango:
Góralskie tango
Śnieg zasypuje góry i doliny. Wszystko milczy, tylko bór stary cicho gada...
Świecą żary watr
Przyroda odgrywała kluczową rolę w życiu plemion indiańskich, które
żyły rytmem dnia i nocy i pór roku. Podzielimy się na dwa plemiona...
Zum gali gali/kanon/
Prosimy o inscenizację.
Inscenizacja: Bajka indiańska: Ahnija Kwiat Róży
Okrzyk. Dziękujemy.
Kwiat Róży zwiędł i przeminął i pozostał żal za dziewczyną...
Żal
Oczami wyobraźni widziałyśmy wiele pięknych rzeczy w przyrodzie podczas tego ogniska. Ale najpiękniejsze są polskie kwiaty...
Polskie Kwiaty
Po Całej Polsce
Na Polanie
Już do odwrotu